W

dobie przynależności Rzeczpospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, a ściślej rzecz ujmując – do strefy Schengen – obywatele naszego kraju mogą podróżować po terenie Unii bez najmniejszych przeszkód. W związku z otwarciem granic zaczęliśmy nie tylko więcej podróżować, ale i wielu naszych rodaków zdecydowało się wyjechać do zachodnich krajów Wspólnoty, by tam rozpocząć nowe życie. Jak jednak kształtuje się sytuacja prawna rodzica, który chce zabrać swoją pociechę ze sobą? Zaznaczając na wstępnie, że nie ma znaczenia, czy dziecko ma opuścić kraj czasowo (na wakacje), czy też na stałe, odpowiadając na to pytanie skupię się wyłącznie na sytuacji, w której jedno z rodziców planuje na stałe osiedlić się poza ojczyzną.

Istotne sprawy dziecka.

Zgodnie z treścią art. 97 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania, jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy. Zasadą prawa rodzinnego jest więc współdecydowanie rodziców o istotnych sprawach dziecka.

Oznacza to w pierwszej kolejności, że sprawy „nieistotne” są prowadzone przez każdego z rodziców. Chodzi tu więc o takie czynności – faktyczne, czy też prawne – które nazwać można zwykłymi czynnościami dnia codziennego. Rodzic może więc samodzielnie podjąć decyzję np. o zapisaniu dziecka na dodatkowe zajęcia szkolne, czy też o wyrażeniu zgody na udział w wycieczce szkolnej. Drugi ze skutków omawianego przepisu to bezwzględny wymóg jednomyślności rodziców, gdy chodzi o istotne sprawy dziecka. Ustawodawca nie wyjaśnia jednak, kiedy mamy do czynienia ze sprawami istotnymi. Z pomocą przychodzi jednak praktyka sądów orzekających na podstawie cytowanego wyżej artykułu.


    Do istotnych spraw dziecka zaliczymy więc m.in.:
  • zmianę nazwiska dziecka;

  • zmianę miejsca pobytu dziecka;

  • zmianę obywatelstwa przez dziecko;

  • zmianę osoby uprawnionej do odbioru alimentów;

  • wyjazd dziecka poza granice kraju;

  • sprawa o wydanie paszportu dla dziecka;

  • wykonanie zabiegu operacyjnego;

Jest to oczywiście katalog otwarty, co oznacza, że także inne – poza wymienionymi – sytuacjami mogą zostać zakwalifikowane jako istotna sprawa dziecka. Bez względu jednak na to ile rozmaitych sytuacji życiowych może zostać w ten sposób zakwalifikowanych, istotne z punktu widzenia niniejszego wpisu jest to, że zarówno wyjazd dziecka poza granice kraju, jak i zmiana miejsca pobytu oraz sprawa o wydanie dziecku paszportu – do takich istotnych spraw należą.

Jednomyślność lub zgoda sądu.

Z cytowanego wyżej art. 97 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, że istotne sprawy dziecka wymagają zgodnej decyzji rodziców. W praktyce oznacza to, że jeżeli tylko drugi rodzic wyraża zgodę na opuszczenie przez dziecko kraju – nic nie stoi na przeszkodzie, by wraz z pociechą opuścić kraj. Doświadczenie życiowe uczy jednak, że istniejący między rodzicami konflikt często nie pozwala na podjęcie wspólnej decyzji. Nie jest rzadką sytuacja, w której drugi z rodziców celowo – kierowany najczęściej niskimi pobudkami – nie wyraża zgody na opuszczenie kraju przez dziecko. Paraliżuje to plany życiowe rodzica wiodącego i najczęściej narusza również dobro dziecka, które dorastając w lepiej rozwiniętych krajach Europy zachodniej ma zdecydowanie większe szanse życiowe. W tej sytuacji z pomocą przychodzi sąd rodzinny, który władny jest orzekać o istotnych sprawach dziecka, jeżeli rodzice nie potrafią osiągnąć w danej kwestii porozumienia.

Jak jednak przekonać sąd do wyrażenia takiej zgody? Co sąd będzie brał pod uwagę wydając w tej sprawie orzeczenie? Odpowiedź – choć dosyć ogólna – wydaje się oczywista – dobro dziecka.

Postępowanie przed sądem rodzinnym.

Podstawową zasadą, jaką kieruje się sąd rodzinny jest dobro dziecka. Rozstrzygając więc sąd rodzinny będzie musiał ustalić, czy wyjazd poza granice kraju nie narusza dobra dziecka, a wiec w skrócie – gdzie dziecku „będzie lepiej”. Oczywiście nie sposób wymienić wszystkich elementów sprawy, które sąd weźmie pod uwagę – to zależy i różni się oczywiście w zależności od realiów danego przypadku. Doświadczenie płynące z analizy wyroków sądów rodzinnych, jakie zapadały w tego typu sprawach, pozwala na wytypowanie pewnych sytuacji, w których sąd chętniej podejmie decyzję o wyrażeniu zgody na opuszczenie kraju przez dziecko. Dla uniknięcia pomyłek należy ujednolicić terminologię. Zatem rodzicem wiodącym będzie rodzic wykonujący władzę rodzicielską, przy którym pozostaje małoletni; rodzicem, który nie wyraża zgody będzie drugi rodzic lub drugi z rodziców.

  • względy ekonomicznie – rodzic wiodący jest w stanie osiągnąć wyższe przychody za granicą, co pozwala na zapewnienie małoletniemu dużo lepszych warunków życiowych;
  • wykonywanie kontaktów – drugi z rodziców zaniedbuje wykonywanie kontaktów, jakie wynikają z orzeczenia lub ugody, tzn. widuje się z dzieckiem nieregularnie lub wcale;
  • obowiązek alimentacyjny – drugi z rodziców nie realizuje swojego obowiązku alimentacyjnego, tzn. alimenty przekazuje nieregularnie, w niepełnych kwotach lub wcale;
  • relacje drugiego rodzica z dzieckiem – drugi z rodziców nie jest w stanie nawiązać pozytywnej relacji emocjonalnej z dzieckiem lub wręcz o to nie dba;
  • relacje partnera lub partnerki rodzica wiodącego z dzieckiem – obecny partner rodzica wiodącego, który mieszka w kraju docelowym zdołał nawiązać pozytywną relację emocjonalną z dzieckiem i z powodzeniem rekonstruuje rodzinę dla dziecka.

Wyżej opisane sytuacje nie muszą oczywiście nastąpić łącznie, ale stanowią one pewną wskazówkę przy ocenie tego, czy opuszczenie kraju nie naruszy dobra dziecka.

Podsumowując ten wpis chciałbym podkreślić, że zarówno wydanie paszportu dla dziecka oraz opuszczenie przez dziecko kraju – bez względu na długość takiego pobytu zagranicznego – wymaga zgody obojga rodziców, a w jej braku – zgody sądu rodzinnego.

Kolejny artykuł z cyklu Prawa rodzinnego zostanie poświęcony tzw. uprowadzeniom rodzicielskim, a więc sytuacjom, gdy jeden z rodziców bezprawnie przetrzymuje dziecko.

l

Leave a reply